Sztuczki marketingowe czyli na co uważać przy zakupach?

Sztuczki marketingowe czyli na co uważać przy zakupach?


Za każdym razem gdy wchodzimy do supermarketu, jesteśmy witani dozą sprawdzonych chwytów marketingowych, które mają jeden cel – sprawić, aby klient wydał więcej niż zakładał. Co ciekawe, wiele trików doskonale sprawdza się od kilkudziesięciu lat. Konsumenci często mają przeświadczenie o tym, że są w pełni odporni na podobne praktyki. Niestety, nie jest to prawda. Wiele stosowanych technik działa na naszą podświadomość i znacznie utrudnia obronę. W jaki sposób sztuczki marketingowe wyciągają pieniądze z Twojego portfela?

Długi spacer po hali sklepu

Często do pobliskiego marketu udajemy się na drobne zakupy. Nasza lista liczy zaledwie kilka produktów pierwszej potrzeby. Skompletowanie koszyka zajmie nam jednak sporo czasu, bo najczęściej wybierane produkty w sklepach często są rozmieszczone w różnych obszarach hali. Klient musi zatem przejść sporo alejek zanim wrzuci do koszyka ostatni produkt. Po drodze, mijając inne towary może sobie przypomnieć o kolejnym, ważnym zakupie lub po prostu skusić się na jedną z promocji. Takie rozlokowanie towarów na hali zwiększa prawdopodobieństwo, że klient opuści sklep ze znacznie cięższą siatką niż zakładał na początku.

Ceny z nieparzystymi końcówkami

Chwyt marketingowy stosowany z powodzeniem od wielu lat. Dlaczego w sklepach ceny tak często kończą się magiczną końcówką „99”? Trik wykorzystuje sposób myślenia ludzkiego mózgu. Czytając od lewej do prawej większą uwagę skupiamy na pierwszej cyfrze. W ten sposób wiele osób odczytuje cenę niższą niż jest ona w istocie, np. 4 złote zamiast 4,99. A przecież powinniśmy taką cenę zaokrąglić do góry. Ten chwyt nie działa na wszystkich. Wiele osób doskonale zdaje sobie sprawę z mechanizmu tego chwytu i bezbłędnie odczytuje rzeczywistą cenę produktu. Trik jest groźny przy zakupach droższego sprzętu (np. RTV/AGD) gdzie ciąg liczb w cenie jest znacznie dłuższy.

Popularne programy lojalnościowe

Sprytnym chwytem marketingowym są również programy lojalnościowe. W zamian za wydane pieniądze w danej sieci sklepów otrzymujemy punkty, które możemy wymienić na „darmowy” prezent. Chwyt ma dwa zastosowania: Po pierwsze, skłania ludzi do robienia regularnych zakupów w jednej sieci sklepów. Po drugie: Pozwala tworzyć liczne promocje, które zachęcają do zakupu konkretnego produktu w zamian za bonusowe punkty w programie lojalnościowym. Wielu klientów jest skłonnych wydać więcej pieniędzy by szybciej otrzymać prezent. Biorąc pod uwagę sumę wydatków, otrzymany prezent jest warty nie więcej niż 1-5% wydanych środków.

Nieetyczne promocje w sklepach

Niestety, wiele sklepów potrafi sięgać po bardzo nieuczciwe chwyty marketingowe. Ich celem jest skłonienie klientów do zakupu produktu bez obniżki jego nominalnej ceny. Sposób działania jest bardzo prosty: Wystarczy zasugerować, że cena została obniżona. Duże reklamy z napisem „promocja” oraz informacją o obniżce. Nowa, niższa cena dużą czcionką i przekreślona dawna cena, która została wymyślona przez sprzedawcę. W rezultacie, produkt kosztuje dokładnie tyle samo, ale wielkie napisy promocyjne mogą skłonić klientów do zakupu.

Podświadomy wpływ na zmysły klienta

Wesoła muzyka i przyjemne zapachy to celowy chwyt marketingowy stosowany przez sklepy. Bodźce mają podświadomie wpływać na nasz nastrój i skłaniać do większych wydatków. Liczne badania wykazały, że takie praktyki naprawdę działają i pozwalają podnieść sprzedaż nawet o kilkanaście procent. Wiele profesjonalnych firm zajmuje się tworzeniem specjalnej muzyki do sklepów. Ich cena jest bardzo wygórowana, a mimo to, nie brakuje chętnych by je zakupić. To pokazuje, że podświadomy marketing może być potężnym narzędziem w rękach sprzedawcy.

Śmieszna reklama może zdziałać cuda!

Oglądając blok reklamowy częściej zdarza nam się denerwować. Natrętne reklamy przerywają nasz ulubiony film lub serial. Co innego śmieszna reklama, która swoją niekonwencjonalnością ma nas rozbawić. Nie bez przyczyny niektóre reklamy są po prostu… głupie. Jak to działa w praktyce? Stając przed dylematem szerokiego wyboru w sklepie, częściej sięgamy po produkt, który w jakiś sposób nam się kojarzy i jest nam znany. Śmieszna reklama potrafi przemycić do naszej podświadomości brand i skojarzyć go ze śmiechem, czyli pozytywną reakcją. Dzięki temu, produkt dobrze nam się kojarzy, choć nie jesteśmy w stanie powiedzieć dlaczego tak jest.

Brak komentarzy

Niestety, formularz komentarzy jest w tej chwili zamknięty.

Chcesz, żebyśmy zadzwonili do Ciebie w ciągu 15 minut?

Podaj swój numer telefonu: